Bardzo mała liczba kupujących... Po raz kolejny to właśnie to stwierdzenie najlepiej opisuje realia rynku hurtowego w Broniszach. Co się sprzedaje?
Słaba sprzedaż i nowa hala na Broniszach
Dziś pytamy sadowników, z jakimi odmianami lepiej NIE JECHAĆ na rynek w Broniszach. Odpowiadają, że ze wszystkimi… Podaż jest obecnie dość mała, a kupujących jest dosłownie jak na lekarstwo. Z jednej strony nie przeszkadzają ani opady, ani temperatura, ale przeszkadza za to ciągły spadek liczby małych sklepów i targowisk.
W tym miejscu nie brakuje równie złośliwych komentarzy o nowej inwestycji, jaką jest budowa nowej hali. Nasi rozmówcy pytają retorycznie, co zmieni nowa hala w ich rynkowej codzienności, skoro sprzedaż „na placu” to dwudobowe czekanie na kupującego?
Może Boskoop, a może Ligol…
W ubiegłym tygodniu i obecnie dość dobrze sprzedają się Boskoop i Lobo. W przypadku odebranych owoców najwyższej jakości sadownicy oferują je maksymalnie po 50 zł za skrzynkę (3,33 zł/kg). Obie odmiany sprzedają się dość dobrze, ale do płynności czy dużego popytu jeszcze daleko.
Ceny popularnych odmian nie zmieniają się od tygodni. Jeśli chodzi o popyt, to jedynie w przypadku Ligola jest on nieco wyższy. Chociaż i w tym przypadku absolutnie nie można mówić o żadnej „rewelacji”.
Niewiele lepiej jest w przypadku gruszek. Ceny są znacznie wyższe niż w przypadku jabłek, ale sprzedaż rządzi się tymi samymi regułami. Sprzedający z drugiej ręki mają swoich stałych odbiorców na produkt premium, ale pozostali muszą swoje odstać… Najwyższej jakości Konferencja z importu to niezmiennie 100 zł za skrzynkę (5,00 zł/kg). Wraz ze spadającą jakością schodzimy minimalnie do 30 zł za skrzynkę (1,50 zł/kg).

