Palik czy bambus? Jakie ceny?

paliki do sadu

Mówiąc o budowie konstrukcji wspierających w sadzie sadownicy w przeważającej części wybierają między bambusami, a drewnianymi palikami. 

Większość sadowników jest już po posadzeniu nowego sadu. Po sadzeniu czas na wybór elementów składających się na rusztowanie. Tej wiosny materiał szkółkarski był wyjątkowo tani, nie zmieniają się jednak ceny materiałów do konstrukcji wspierających. W przypadku tyczek bambusowych widzimy nawet delikatne wzrosty. 

prenumerata mps sad 2020

Dwa powyższe wybory należą do tańszych, ale mniej żywotnych rozwiązań niż na przykład rurki z PCV czy rurki stalowe. Jednak dla zwolenników rozwiązań z materiałów naturalnych istotniejsze są inne aspekty płynące z ich użytkowania, aniżeli cena.

Tyczki bambusowe weszły przebojem do polskich sadów kilkanaście lat temu. Niska cena, lekkość, brak konieczności wbijania w podłoże oraz swoista estetyka zdobyły serca sadowników. Jednak jak wszystko, także tyczki bambusowe mają swoje wady. A największa to krótka żywotność. Bywa, że już po 5 latach tyczki te zaczynają pękać wzdłuż czy gnić od ziemi. Dużo tu zależy od jakości materiału.

Z biegiem lat część tyczek jest wyłamywana przez belki herbicydowe. W efekcie, w połowie żywotności nowego, karłowego nasadzenia zdarzają się widoczne braki. Z powodu epidemii Covid-19 i opóźnień dostaw z Chin, w pewnym momencie nieco zdrożały tyczki bambusowe. Dziś w zależności od średnicy, zapłacimy za sztukę od 2,10 do 2,80 zł.

Drewniane kołki charakteryzują się znacznie dłuższą żywotnością i wytrzymałością. Ich cena jest obecnie nieco wyższa od bambusów. Przeważnie około 2,80 zł/sztuka. Najdroższą wersją są toczone paliki jodłowe po 3,70 zł/sztuka. W tym wypadku największą wadą jest ilość pracy jaką trzeba włożyć we wstawienie takich słupków. O ile z bambusami poradzimy sobie gołymi rękoma, tu potrzebna jest platforma z młotkami lub wedle uznania minikoparka.

Jak wynika z rozmów z sadownikami z biegiem lat, ich wybór coraz częściej pada na krajowe, drewniane kołki. O wiele dłuższa żywotność i stabilność przy nieznacznej różnicy ceny wygrywa nawet z perspektywą większego wkładu pracy. Oczywiście, nie wszyscy wybierają kołki, tyczki bambusowe nadal mają swoich klientów.

A Wy, za którą opcją jesteście?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię