Drewniane skrzyniopalety nieco zdrożały, ale tak jest co roku. Chętnych nie brakuje, więc prawa rynkowe działają. Ile dziś kosztują skrzynie na jabłka?
Szczyt zbiorów to tradycyjnie większy popyt na skrzyniopalety. Zdaniem producentów drewnianych opakowań jest on jednak wyraźnie wyższy niż przed rokiem. – Gdybym miał teraz na placu 1000 sztuk, sprzedałbym je przez dzień – mówi nam jeden z przedsiębiorców. Z uśmiechem dodaje, że wszyscy dziś chcieliby kupić suche opakowania.
W zależności od technologii i jakości wykonana, za nowe drewniane skrzyniopalety trzeba dziś zapłacić od 130 do 150 zł za sztukę. Wspomniane suche opakowania są raczej niedostępne od ręki. Jeszcze w sierpniu nie spotkaliśmy się ze stawką 150 zł.
Popyt jest duży, ale i tak jest niczym w porównaniu ze zbiorami w rekordowym, 2018 roku. Wówczas nowe opakowania kosztowały nawet 180 zł za sztukę. Sęk w tym, że ówczesna złotówka miała znacznie większą siłę nabywczą. Mówimy więc o równowartości dzisiejszych 220 zł...
Gdy popyt jest wyższy, można sprzedać używane skrzyniopalety w „dobrych pieniądzach”. Sadownicy bez problemu znajdują nabywców na używane skrzynie. W zależności od stanu zużycia będzie to 100 - 120 zł za sztukę. W takich realiach rynkowych udaje się także sprzedać bardzo zniszczone opakowania.

