Marcin Piesiewicz
StoryEditor

Bawełnica korówka po zbiorach. Dobry moment na zwalczanie, ale brakuje rejestracji

Data:  26 października 2026Autor:
26 października 2026

Na drzewach widzimy dużo bawełnicy korówki, która niebawem zacznie schodzić na zimowanie. Teraz, po zbiorach, mamy dobry moment na jej zwalczanie. Niestety, możliwości są ograniczone. Brakuje typowych aficydów z rejestracją na ten termin, a moim zdaniem właśnie teraz byłyby najbardziej potrzebne.

Na drzewach widzimy dużo bawełnicy korówki, która niebawem zacznie schodzić na zimowanie. Teraz, po zbiorach, mamy dobry moment na jej zwalczanie. Niestety, możliwości są ograniczone. Brakuje typowych aficydów z rejestracją na ten termin, a moim zdaniem właśnie teraz byłyby najbardziej potrzebne.

Zbiory jabłek 2026 niemal zakończone

W zdecydowanej większości gospodarstw jesteśmy już po zbiorach jabłek. W tym roku przebiegały one wyjątkowo sprawnie i szybko, przede wszystkim ze względu na mniejsze plonowanie po wiosennych przymrozkach. Zbiory kontynuują jeszcze sadownicy, których przymrozki ominęły, oraz ci, którym zostały ostatnie kwatery z jabłkami przeznaczonymi do przetwórstwa.

Wielu sadowników wykonało już zabiegi pozbiorcze. Ja chciałbym jednak zwrócić uwagę na jednego ze szkodników, a konkretnie na bawełnicę korówkę.

Bawełnica korówka. Teraz jest jeszcze w koronach jabłoni

Bawełnica korówka od kilku lat jest coraz większym problemem w sadach jabłoniowych. W wielu gospodarstwach trudno sobie z nią poradzić, a w sezonie potrafi wielokrotnie odbudowywać swoją populację. Moim zdaniem właśnie teraz, po zbiorach, mamy dobry moment na jej zwalczanie. Niestety, brakuje środków z odpowiednią rejestracją.

Obecnie kolonie bawełnicy możemy jeszcze obserwować w koronach drzew, przede wszystkim w miejscach zranień i uszkodzeń kory. Jednak wraz ze spadkiem temperatury część szkodników będzie przemieszczała się w kierunku szyjki korzeniowej, podkładki i korzeni, gdzie przetrwa zimę.

Dlaczego zwracam na to uwagę? Ponieważ teraz bawełnicę stosunkowo łatwo można zwalczyć. Kiedy zejdzie w okolice korzeni, będzie to znacznie trudniejsze. Wiosną problem powróci.  Dlatego uważam, że ograniczenie jej populacji jeszcze jesienią mogłoby znacznie zmniejszyć problem w kolejnym sezonie.

Dlaczego brakuje rejestracji do zwalczania bawełnicy po zbiorach?

I tutaj mamy największy problem. Chciałoby się zwalczać bawełnicę właśnie teraz, kiedy na drzewach nie ma już owoców. Niestety, jeśli zajrzymy do aktualnych programów ochrony, okaże się, że brakuje typowych aficydów z jednoznaczną rejestracją do stosowania po zbiorach.

Uważam, że takie rejestracje są potrzebne. Nie chodzi przecież o stosowanie preparatów niezgodnie z etykietą, ale o to, żeby sadownicy mogli legalnie wykonać zabieg w terminie, który moim zdaniem jest do tego najlepszy. W tej chwili przydałby się typowy aficyd z dodatkiem zwilżacza, dopuszczony do stosowania po zbiorach.

Oczywiście mamy do dyspozycji produkty o działaniu mechanicznym, oparte na polimerach silikonowych, takie jak Siltac. Można nimi ograniczać kolonie bawełnicy korówki, pod warunkiem dokładnego pokrycia szkodników cieczą. Nie są to jednak typowe aficydydy.

Dlatego uważam, że sadownicy powinni mieć również możliwość zastosowania po zbiorach zarejestrowanych środków do zwalczania bawełnicy. Właśnie jesienią, zanim szkodnik zejdzie na zimowanie, mamy szansę ograniczyć jego populację i zmniejszyć problemy z bawełnicą wiosną.

Marcin Piesiewicz

26. październik 2026 10:47