Red Jonaprince
StoryEditor

Co słychać na Broniszach - bardzo dużo jabłek

Data:  25 wrzesień 2019Autor:
25 wrzesień 2019
Ten tydzień na rynku hurtowym w Broniszach to bardzo duża podaż jabłek. Ceny znacząco spadły. Dziś sadownicy oferowali swoje owoce na przysłowiowej „poprzeczce” oznacza to mniej więcej tyle, co pełne alejki sprzedających.
Ten tydzień na rynku hurtowym w Broniszach to bardzo duża podaż jabłek. Ceny znacząco spadły. Dziś sadownicy oferowali swoje owoce na przysłowiowej „poprzeczce” oznacza to mniej więcej tyle, co pełne alejki sprzedających.

W ofercie nie ma już praktycznie (poza pojedynczymi przypadkami) Delikatesa, Paulareda ani Celesty, które osiągały rekordowe ceny, nawet 50 zł/skrzynka.
Obecnie króluje Red Jonaprince, który niestety nie cieszy się dużym zainteresowaniem. W sprzedaży dużo Cortlanda(który cieszy się obecnie najlepszym zainteresowaniem), Lobo, Gali, Szampiona i Ligola.
Ceny niemalże identyczne. Realna cena transakcyjna to 30 – 32 zł za owoce najwyższej jakości. Dotyczy to zdecydowanej większości odmian. Średnie sorty 20 – 25 zł/skrzynka Najdrobniejsze sorty w luzie także znajdują nabywców za cenę 15 zł/skrzynka.
Wyższe stawki można uzyskać jedynie za Szarą Renetę – 40 zł/skrzynka a także uwielbianą przez niektórych Malinową Oberlandzką (Malinówkę) 35 zł/skrzynka.
Zarówno podaż jak i popyt na gruszki są na przeciętnym poziomie. W sprzedaży nie ma już Klapsy. Stawkę 3 zł/kg (60 zł/skrzynka) można otrzymać tylko za najgrubszą Konferencję. Patten i średnia Konferencja to ceny rzędu 40 – 45 zł/skrzynka (20kg).
Karol Pajewski
09. marzec 2026 13:55