Sad24
StoryEditor

Empire i nalot – detal, który jest dziś wart nawet 1 zł na kilogramie

Data:  24 luty 2026Autor:
24 luty 2026

Nalot na jabłkach odmiany Empire od dawna jest bardzo pożądany przez kupujących – głównie ze wschodu. Bez niego partia staje się niestety zwykłym „marketowym” jabłkiem.

Nalot na jabłkach odmiany Empire od dawna jest bardzo pożądany przez kupujących – głównie ze wschodu. Bez niego partia staje się niestety zwykłym „marketowym” jabłkiem.

Empire premium – tyle płaci wschód

Skontaktowaliśmy się z dwoma przedsiębiorcami, którzy kupują odmianę Empire. Ceny są dziś porównywalne lub nieco lepsze od grudniowych. Wtedy zaczęliśmy zauważać na rynku większy popyt. Wówczas poziom 2,00 zł za każdy kilogram był bardzo „sztywną” ceną, ponieważ dostępność była większa. Dziś odbiorcy mówią o 2,00–2,10, maksymalnie 2,20 zł za kilogram w skrzyni, ale dopiero po obejrzeniu towaru i przy założeniu najwyższej jakości. Rzecz jasna mówimy wyłącznie o partiach z komór z kontrolowaną atmosferą.

Główne pytania kupujących dotyczą kalibru i nalotu. Najlepiej, żeby partia była zrywana od 75 mm wzwyż. W przypadku tej odmiany to jednak bardzo trudna sztuka. Przy dużym plonie i braku przerzedzania osiągnięcie takiego kalibru jest praktycznie nierealne – wynika to po prostu ze specyfiki i genów Empire. Tak czy inaczej nalot pozostaje jednym z głównych wyznaczników jakości.

Nie masz nalotu? Dam tyle, co za Szampiona

Jeśli z jakiejś przyczyny mamy partię bez nalotu, który usatysfakcjonowałby zagranicznego odbiorcę, pozostaje nam sprzedaż w kraju. Pierwsza możliwość to rynek hurtowy i ceny rzędu około 40 zł za skrzynkę (ok. 2,66 zł/kg), pomniejszone jednak o wysokie koszty sortowania i sprzedaży. Dziś największą niedogodnością tego kanału jest zdecydowanie czas, który również kosztuje.

Jest jeszcze grupa producencka. Sadownicy, którzy chcą sprzedać tam tytułową odmianę (bez nalotu), nie usłyszą niczego przyjemnego. Choć to nadal ten sam Empire, za którego na eksporcie „można wziąć” ponad 2 zł, kupujący mogą zaoferować w grupie jedynie około 1,40 zł/kg. Mówimy o cenie w kalibrze powyżej 70 mm, a średnia z całej partii zapewne spadnie w okolice 1,20 zł/kg. Czy nam się to podoba, czy nie – na krajowym rynku Empire staje się „zwykłym” czerwonym jabłkiem na market.

Czym w ogóle jest nalot na owocach?

Nalot na owocach to naturalna, woskowa warstwa ochronna produkowana przez skórkę. Na odmianie Empire nalot jest wyjątkowo widoczny i może być jeszcze bardziej atrakcyjny oraz trwały po wykonaniu konkretnych zabiegów. Można zerwać owoce z wyraźnym nalotem, ale wtedy zwykle robi się to zbyt wcześnie – jabłka będą niedostatecznie wybarwione. Z kolei czekanie na pełne wybarwienie oznacza naturalną utratę części nalotu. Dlatego zaoferowanie partii dobrze wybarwionych owoców z zachowanym nalotem to już pewna sztuka, wymagająca doświadczenia i wyczucia terminu zbioru.

Wodny rozładunek i szczotki w nowoczesnych sortowniach sprawiają, że większość nalotu znika. Dlatego tam, gdzie mamy wymagających odbiorców, jabłka tej odmiany nadal sortuje się na maszynach starszej generacji – bez rozładunku wodnego – albo na mniejszych wywrotnicach i prostym stole sortowniczym. Krótko mówiąc: „klient nasz pan”.

24. luty 2026 12:43