Jesienią ceny drewnianych skrzyniopalet szybowały w górę. Nowe, świeże były w cenione pomiędzy 150 a 160 zł. Nowe, suche opakowania ceniono nawet 200 zł za sztukę, jednak ceny transakcyjne nie przekraczały 160zł
.
Ci, którym udało się sprzedać na jesieni używane, chwiejące się opakowania przeciętnej jakości za 100 – 110 zł dziś mogą je wymienić „sztuka za sztukę” na zupełnie nowy produkt. Producenci skrzyniopalet oferują obecnie nowy produkt w granicach od 100 do 120 zł.
Ogromny popyt na jesieni, spowodował (przez wielu uważane za chore) ceny. Ten sam popyt, tyle, że działający w odwrotną stronę, sprawił, że dziś ceny zeszły na ziemie. Dolna granicą to 90 zł za sztukę i ta granica zostanie osiągnięta wiosną i latem. W tym sezonie nie będziemy mieli do czynienia z kolejnymi rekordowymi zbiorami, więc ceny pozostaną na niskim poziomie.
KP

