Sad24
StoryEditormrozy

Mroźne noce, słoneczne dni. Czy pnie drzew wytrzymają tę zimę?

Data:  20 luty 2026Autor:
20 luty 2026

Dobowe wahania temperatury sięgające nawet 20°C oraz silne nasłonecznienie pni zaniepokoiły sadowników. Dane ze stacji w Głowaczowie i Sobieniach‑Jeziorach pokazują w dzień temperatury w okolicach 0°C, a w nocy spadki do około –16, a nawet –19°C. Takie warunki znacząco zwiększają ryzyko pęknięć pni, szczególnie u młodych drzew – mówi dr Wojciech Kukuła, doradca FruitAkademia.

Dobowe wahania temperatury sięgające nawet 20°C oraz silne nasłonecznienie pni zaniepokoiły sadowników. Dane ze stacji w Głowaczowie i Sobieniach‑Jeziorach pokazują w dzień temperatury w okolicach 0°C, a w nocy spadki do około –16, a nawet –19°C. Takie warunki znacząco zwiększają ryzyko pęknięć pni, szczególnie u młodych drzew – mówi dr Wojciech Kukuła, doradca FruitAkademia.

Groźne amplitudy

Dr Kukuła (FruitAkademia, Chemirol) podkreśla, że obecne amplitudy temperatury między dniem a nocą są bardzo wysokie. W ciągu dnia temperatura zbliża się do 0°C lub nieznacznie je przekracza, natomiast nocą w wielu zagłębieniach terenu spada do około –16°C i niżej. Oznacza to dobowe różnice rzędu 17–20°C. Tak duża i szybka zmiana powoduje silne naprężenia w tkankach pni i podnosi ryzyko ich pękania.

Słońce na ciemnej korze

Istotne jest nie tylko to, co pokazuje termometr. Jak zaznacza dr Kukuła, ciemna kora bardzo mocno pochłania promieniowanie słoneczne, które zamienia się w ciepło. W efekcie temperatura powierzchni pnia może być znacznie wyższa niż temperatura otaczającego powietrza. Widać to choćby po szybciej topniejącym śniegu w bezpośrednim sąsiedztwie pnia - w tym miejscu po prostu jest cieplej. Część nadziemna pnia nagrzewa się w dzień, a po zachodzie słońca bardzo szybko się wychładza. Różnica temperatur między nagrzaną korą a chłodniejszym drewnem dodatkowo zwiększa naprężenia, sprzyjając powstawaniu głębokich uszkodzeń. W młodych sadach pnie czereśni potrafią pękać aż do drewna, co dr Kukuła obserwował także we własnym gospodarstwie. Nie zmienia to faktu, że pnie jabłoni również są narażone na pęknięcia, zwłaszcza w młodych nasadzeniach na silnie nasłonecznionych stanowiskach.

Dobrze znamy ten scenariusz

Dr Kukuła przypomina, że podobne sytuacje występowały już w poprzednich sezonach. Podczas silnego nasłonecznienia i dużych spadków temperatury w nocy pnie niektórych drzew dosłownie „otwierały się”. Takie pęknięcia są szczególnie groźne dla młodych drzew. Dotyczy to zarówno jabłoni, jak i gatunków pestkowych. W przypadku jabłoni w miejscach uszkodzeń szybko pojawiają się wycieki soków. To dobre środowisko dla rozwoju grzybów sadzakowych. Rany stanowią też wrota dla sprawców zgorzeli i raków, które z czasem rozprzestrzeniają się i pogarszają zdrowotność drzew.

Czereśnie najbardziej wrażliwe

Największy niepokój doradcy FruitAkademia budzą czereśnie. Dr Kukuła wykonał ostatnio szereg cięć kontrolnych pąków różnych gatunków: jabłoni, wiśni, czereśni i śliw. Wyraźne zbrązowienia tkanek zaobserwował przede wszystkim u czereśni. Dotyczyło to zarówno pąków liściowych, jak i pąków kwiatowych. Zmiany były widoczne u kilku odmian, w tym wrażliwej Kordii oraz wcześniejszej Kasandry, gdzie pojawiły się brązowe smugi w wiązkach przewodzących. Z literatury wiadomo, że tkanki czereśni są wrażliwe na temperatury około –20°C. Takie wartości termometry już pokazały, a temperatura odczuwalna była jeszcze niższa. To sprawia, że obawy o zimowe uszkodzenia czereśni są w pełni uzasadnione.

Co z innymi gatunkami?

Na śliwach doradca widział pojedyncze zasinienia, jednak bez wyraźnych zbrązowień tkanek, co daje nadzieję, że ten gatunek dobrze zniesie dotychczasowe warunki. Wiśnia, według obecnych obserwacji, nie wykazuje istotnych uszkodzeń pąków. Na jabłoniach zauważył nieliczne zbrązowienia w odmianie Gala, ale były to pojedyncze przypadki. Oczywiście w każdym sadzie możemy mieć do czynienia z inną sytuacją.

Na ocenę szkód za wcześnie

Przebieg pogody jest niepewny. Prognozy często się zmieniają. Dr Kukuła podkreśla, że ostateczną skalę szkód będzie można ocenić dopiero po ruszeniu wegetacji. Kiedy soki komórkowe zaczną krążyć, rośliny staną się bardziej wrażliwe na kolejne spadki temperatury. Silne przymrozki w takim momencie mogą być jeszcze bardziej dotkliwe niż obecne mrozy. Już teraz w tkankach miejscami widać zbrązowienia, jednak nie da się dziś jednoznacznie określić, jak przełożą się one na plon i zdrowotność drzew. To pokażą najbliższe tygodnie. Pewne jest natomiast, że przy amplitudach dochodzących do 20°C i silnym nasłonecznieniu najbardziej prawdopodobne jest ryzyko pęknięć. 

20. luty 2026 11:13