Rejestracje ciągników w październiku: niewielki wzrost, ale rok wciąż słaby
W październiku tego roku zarejestrowano 802 nowe ciągniki. To o 4% więcej niż we wrześniu i wynik powyżej średniej z ostatnich 12 miesięcy, ale jednocześnie o kilka sztuk mniej niż w październiku ubiegłego roku. Od stycznia do października zarejestrowano 7103 ciągniki, czyli o 18% mniej niż w tym samym okresie przed rokiem. Cały czas widzimy tu bezpośredni związek między koniunkturą w rolnictwie a sprzedażą nowych maszyn.
John Deere na czele, Kioti z ponad dwukrotnym wzrostem
Pierwsze miejsce w październikowym zestawieniu zajął John Deere (113 szt.), przed Kubotą (107 szt.) i New Hollandem (75 szt.). Czwarte miejsce przypadło marce Kioti (64 szt.), która rok do roku zanotowała wzrost aż o 106%. Piąty był Deutz-Fahr (55 szt.). Najchętniej kupowanym modelem w minionym miesiącu była natomiast niewielka Kubota B1-241 (23 szt.).
Chociaż ten mały ciągnik wyprzedził dziesiątki innych modeli rolniczych, nadal nie wiemy, ile egzemplarzy trafiło ostatecznie do firm komunalnych czy dużych ośrodków wypoczynkowych, a ile na przykład do gospodarstw jagodowych.
Gdzie w rankingu znalazły się ciągniki do sadów?
W tabeli raportu, która przedstawia rejestracje poszczególnych modeli, szukamy maszyn o mocy co najmniej 50 KM, które mogą pracować w sadach. Dopiero na 12. miejscu znajdujemy model New Holland Boomer 50. Na 18. miejscu znalazł się LS MT3.60, a na 21. – LOVOL M504.
Ciągniki do 30 KM zyskują, największe tracą
Od początku roku rejestracje ciągników o mocy do 30 KM wzrosły o 23%, a w przedziale 51–70 KM o 4%. To jeden z wyraźniejszych trendów na tle ogólnego spadku rejestracji nowych traktorów. Największe spadki dotyczą maszyn o mocy 141–200 KM (–43%). Średnia moc nowego ciągnika wyniosła 128 KM wobec 136 KM rok wcześniej.
Źródło: PIGMiUR, dane CEPiK.
