Sad24
StoryEditorZabytkowe maszyny

Pamiętają je starsi sadownicy. Kultowe maszyny na wystawie w Mogielnicy

Data:  31 sierpnia 2026Autor:
31 sierpnia 2026

Wczoraj w Mogielnicy sadownicy mogli podziwiać ciągniki i opryskiwacze z czasów PRL. Prezentowano legendy polskiej wsi, a także ikony historii sadownictwa.

Wczoraj w Mogielnicy sadownicy mogli podziwiać ciągniki i opryskiwacze z czasów PRL. Prezentowano legendy polskiej wsi, a także ikony historii sadownictwa.

Nowoczesne dożynki w Mogielnicy

Wczoraj, 30 sierpnia, w Mogielnicy odbył się Folk Festiwal. To nowoczesna forma dożynek, która łączy tradycję wsi z rozrywką w nowoczesnym wydaniu. Pomysłodawcą tej formy jest burmistrz gminy i miasta Mogielnica – Robert Lipiec. Folk Festiwal odbył się po raz drugi. Również po raz drugi zorganizowano wystawę zabytkowych ciągników i opryskiwaczy. Starsi goście pamiętali pracę prezentowanymi maszynami, dla młodych sadowników było to ciekawe spotkanie z historią.

Spotkanie z historią sadownictwa

Jan Nowakowski, pasjonat historii sadownictwa, przyznaje, że w tym roku maszyn jest więcej niż w 2025 roku. Wystawa zapewne byłaby większa... Okazuje się, że właścicieli zabytkowych urządzeń raczej trudno namówić na to, żeby przywieźli je i zaprezentowali z okazji wspomnianego wydarzenia.

– Mimo wszystko dziękuję bardzo wszystkim, którzy wystawili swój sprzęt podczas tegorocznej edycji. Mam nadzieję, że za rok wystawa będzie jeszcze większa – mówi nam organizator.

Niżej opisujemy pokrótce trzy najciekawsze maszyny.

Ursus C-328 po sadowniczej modyfikacji

Ursus C-328 był jednym z najpopularniejszych ciągników polskiej wsi. Prezentowany egzemplarz przeszedł jednak specjalistyczną modernizację w POM w Kozietułach, dzięki czemu został przystosowany do pracy w sadach. Mówimy jednak o sadach z lat 60., a wówczas nikt w Polsce nie potrzebował jego zwężania, lecz obniżania.

  • Przednie zwrotnice zespawano w nowym miejscu na przedniej belce, a tylne zwolnice przestawiono na inne otwory montażowe.
  • Zamontowano mniejszą kierownicę z Zetora 25. W egzemplarzach roboczych często demontowano siedzenie – kierowca siedział bezpośrednio na obudowie podnośnika, by znajdować się jak najniżej.
  • Ciągnik posiada fabryczną maskę z wcześniejszego modelu C-325 (z klapką chłodnicy, zamkami na klamki i zaślepionymi otworami po reflektorach) – w taki sposób pierwsze egzemplarze C-328 opuszczały taśmę montażową.
  • Podczas późniejszej renowacji oryginalne błotniki zastąpiono zaokrąglonymi błotnikami sadowniczymi.
image
FOTO: Sad24

Opryskiwacz przyczepiany ORC-700

Opryskiwacz ORC-700 był produkowany od lat 60. we Wrocławskich Zakładach Aparatury Ochrony Roślin im. gen. Karola Świerczewskiego. Pompy do tych maszyn powstawały natomiast w Pomorskiej Odlewni i Emalierni w Grudziądzu.

Maszyna została wyposażona w pompę tłokową z zaworami kulkowymi. Jej wydajność wynosiła 77 l/min, a ciśnienie robocze sięgało 30 atmosfer. Opryskiwacz mógł pracować z klasyczną belką polową o szerokości 10 lub 12 metrów albo z sadowniczą belką półkolistą.

Ciecz w zbiorniku była mieszana za pomocą wałka z łopatami napędzanego paskiem klinowym od pompy. Zbiornik można było napełniać przez otwór umieszczony z przodu maszyny. W praktyce największym problemem okazywały się kulkowe zawory, które z czasem się zużywały. Zdarzało się również, że nieprecyzyjne filtry przepuszczały do układu opiłki i rdzę.

image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24

Huragan – wirnikowy opryskiwacz sadowniczy

Opryskiwacz wirnikowy OrS-4 „Huragan” miał dwukołowe, ogumione podwozie z dyszlami do zaczepiania do konia lub ciągników jednoosiowych. Zbiornik wykonano z ocynkowanej blachy stalowej i wyposażono w intensywne mieszadło oraz pompę hydrauliczną. Urządzenie rozpylające stanowił wentylator o średnicy 700 mm, osłonięty stalową siatką. Ten wyjątkowy opryskiwacz prezentowano dzięki uprzejmości Stowarzyszenia Sympatyków Historii Grójeckiego Sadownictwa.

„Huragan” napędzał silnik spalinowy z automatycznym sprzęgłem odśrodkowym i napędem pasowym. Opryskiwacz ważył około 380 kg, miał szerokość 1,48 m i wysokość 1,45 m. Prędkość obrotowa wentylatora wynosiła około 2150 obr./min, a zasięg strumienia cieczy sięgał do 20 metrów.

Prace nad jego budową rozpoczęto na przełomie lat 40. i 50., natomiast seryjna produkcja ruszyła około 1953 roku. „Huragany” wytwarzano między innymi w Grójeckich Zakładach Przemysłu Terenowego. Maszyna ta trwale zapisała się w historii polskiego sadownictwa.

image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
image
FOTO: Sad24
31. sierpień 2026 14:28