Robert Gogółka
StoryEditorSkup malin

Przepychanki o ceny malin już ruszyły. Pierwsze owoce z gruntu są w skupie

Data:  17 czerwiec 2026Autor:
17 czerwiec 2026

Zbiory malin będą niższe niż przed rokiem, więc oczekiwania cenowe plantatorów są wyższe. Oczy przetwórców skierowane są na Ukrainę, ponieważ od tamtejszych zbiorów zależymy dziś najbardziej.

Zbiory malin będą niższe niż przed rokiem, więc oczekiwania cenowe plantatorów są wyższe. Oczy przetwórców skierowane są na Ukrainę, ponieważ od tamtejszych zbiorów zależymy dziś najbardziej.

Skup malin z gruntu już trwa

– Do naszego zakładu już od dwóch tygodni trafiają stosunkowo nieduże dostawy malin przemysłowych z gruntu. Tradycyjnie na początku jest to Przehyba. Myślę, że za około tydzień zbiory w naszej okolicy ruszą pełną parą. Mówię o gminach z powiatów opolskiego i kraśnickiego – o początku skupu rozmawiamy z Robertem Gogółką z Owocmix sp. z o.o.

Przedsiębiorca skupuje owoce przemysłowe już od jakiegoś czasu. W tym sezonie ceny nie były niższe niż 9,00 zł/kg netto za drugą klasę oraz 12,00 zł/kg netto za klasę ekstra dostarczaną w 3-kilogramowych plastikach. Takie są również obecnie. Właściciel tej niedużej przetwórni nie kupuje owoców bez ceny i co roku otwarcie o tym informuje.

image
Dostawa z 8 czerwca tego roku
FOTO: Robert Gogółka

Wyjściowe ceny skupu malin 2026

Wracamy do początku sezonu. Nasz rozmówca potwierdza liczne opinie z zagłębia kraśnickiego. Po przymrozkach i suszy większość plantacji jest w bardzo słabej kondycji. Chociaż na pierwszy rzut oka liczba owoców na krzewach prezentuje się dobrze, eksperci podkreślają, że widzimy jedynie dwa pierwsze zbiory, a końcowa wydajność nie będzie wysoka. Plantatorzy z okolicy najczęściej mówią, że spodziewają się 40–50% pełnego plonu, co jest ważną informacją także dla branży przetwórczej.

– Oczywiście, tak samo jak przed każdym sezonem, trwają już rozmowy o wyjściowych stawkach między największymi graczami. Nie chcę mówić o konkretnych stawkach, bo sytuacja się zmienia i w ostatnich dniach dużo się dzieje. Wiele wskazuje na to, że na początku ceny nie będą zachwycające, ale małe zbiory i dostawy zweryfikują je w miarę upływu dni na korzyść plantatorów – wyjaśnia przedsiębiorca.

Nie patrzmy na Serbię 1:1

Plantatorzy w Serbii otrzymali na start równowartość około 17 zł/kg. To dobra cena i jest to dla nas ważna informacja, ale tamtejszej sytuacji nie możemy bezpośrednio przekładać na polski rynek. Pamiętajmy, że to owoc o innych parametrach i ugruntowanej pozycji w klasie premium na rynkach Europy Zachodniej. Przetwórcy w Polsce patrzą dziś przede wszystkim na Ukrainę, skąd płyną sprzeczne informacje odnośnie całkowitych zbiorów.

17. czerwiec 2026 11:52