Podrabianie kraju pochodzenia truskawek należy zgłaszać do IJHARS

Zagadnienie podrabiania kraju pochodzenia truskawek to problem, który towarzyszy branży jagodowej co roku. Co zrobić, aby służby podjęły w tym kierunku odpowiednie działania?

Plantatorzy truskawek od niedawna informują o pojawianiu się w wielu miejscach kraju punktów, gdzie sprzedaje się owoce z importu jako „polskie truskawki”. O procederze informowaliśmy w tym roku już kilkukrotnie. Co ciekawe, coraz częściej mówi się o tym również w ogólnopolskich mediach. W tym przypadku materiały skupiają się przede wszystkim na tym, jak odróżnić polskie owoce od importowanych.

Plantatorzy oczekują, aby problemem zajęły się odpowiednie służby. Mówi się również o konieczności nakładania na sprzedających kar tak, jak robią to służby za zachodzie Europy. Jednak jak dowiadujemy się w instytucjach rządowych, jakiekolwiek działania mogą być podjęte wyłącznie w oparciu o zgłoszenia ze strony obywateli.

W biurze Głównego Inspektora i Zastępcy Głównego Inspektora IJHARS dowiedzieliśmy się, że jak dotąd do instytucji nie wpłynęły żadne zgłoszenia o opisanym procederze. W związku z powyższym IJHARS nie podjął żadnych działań w tym zakresie.

O przypadkach sprzedaży importowanych truskawek, jako produkt krajowy można informować Biuro Kontroli Wewnętrznej Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

IJHARS sprawuje nadzór nad jakością handlową artykułów rolno-spożywczych w produkcji i obrocie, w tym wywożonych za granicę, kontrolę jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych sprowadzanych z zagranicy, w tym kontrolę graniczną tych artykułów, dokonywanie oceny i wydawanie świadectw w zakresie jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię