Raz na wozie, raz pod… Handel jabłkami wiosną 2020

ceny jablek

Obecnie widzimy bardzo duże zapotrzebowanie na jabłka deserowe. Widzimy także bardzo szybki wzrost cen. O ile, w którymś momencie sięgniemy cen, powyżej których wraz kosztami transportu i marżami pośredników, klienci jabłek nie kupią, o tyle na razie oferty są z dnia na dzień coraz lepsze. Obserwacja tej presji zakupowej, ukazuje bardzo ciekawe zachowania obu stron transakcji.

Dziś za Idareda można już dostać 2,00 zł/kg na gotowo. Za Red Jonaprince’a, Goldena, Szampiona Ligola nawet 2,50 zł/g. Idared jest również kupowany za wagę w skrzyni po 1,70 – 1,80 zł/kg. Także Gloster, który w tamtym sezonie lądował w dołkach na przetwórniach, również jest kupowany w dobrych cenach.

Właśnie od Glostera warto zacząć listę rzeczy, które w tym sezonie można, a których
w tamtym nie dało się zrobić. W tamtym roku o tej porze Gloster był praktycznie niesprzedawalny. No może poza ofertami 0,35 – 0,40 zł/kg na gotowo. Transakcje za wagę w skrzyni były nieosiągalne. Płatności gotówkowe były niemożliwe do wykonania.

prenumerata mps sad 2020

Dziś wszystkie te rzeczy „można” i „da się” zrobić. Grupy producenckie sortują nieco łaskawszym okiem. Nie przeszkadzają drobne deformacje, ordzawienia, czy malutkie plamki po parchu itp. Jest również wykonalne to, że kierowca wyruszając w trasę po jabłka do sadownika, zabiera ze sobą kopertę z gotówką dla niego naszykowaną. Tak jak to miało miejsce wiosną 2018 roku, gdy jabłek było bardzo mało.

Sadownicy natomiast „wybrzydzają” w ofertach. Wymagają większych stawek. Czasem także komentują „a za Goldena to już płacą …..”. Z jednej strony nie ma się im co dziwić, po upokarzającym handlu wiosną ubiegłego roku. Z drugiej strony jabłka nie będą drożeć
w nieskończoność i kiedyś trzeba je sprzedać.

Temu wszystkiemu winy jest popyt, popyt i jeszcze raz popyt. Popyt podnosi ceny
i zmniejsza wymagania. Popyt sprawia, że to co niemożliwe stało się możliwe. Jednak żadna ze stron nie powinna przesadzać. Jak mówił sadownik w wywiadzie dla portalu sad24.pl. „Jabłka sprzedaje tym, którzy w 2018 wyciągnęli do mnie rękę”. Również uważam, że należy budować i dbać o relacje handlowe. I właśnie takie newralgiczne momenty są kluczowe w ich budowaniu. Uważam również że nie należy przesadzać – to dotyczy zarówno kupujących jak i sprzedających. Inni w tym miejscu powiedzą, że jak jest okazja to trzeba wyciągnąć ile się da – ich sprawa…

Karol Pajewski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię