Trudny czas na rynkach hurtowych

rynki hurtowe

Styczeń i luty, to tradycyjnie najsłabsze miesiące w całorocznym handlu. Początek tego roku jest jednak szczególnie trudny dla sadowników oraz hurtowników w Polsce i za granicą.

Na krajowych rynkach hurtowych sprzedaż nie przebiega płynnie. Ceny jabłek, pomimo kosztów przechowywania i zmniejszającej się podaży (z małymi wyjątkami) nie rosną. Zamknięcie sektora HORECA jest przede wszystkim odczuwalne przez przedsiębiorców operujących na rynkach hurtowych. W mniejszym stopniu sytuację tę odczuwają supermarkety.

Lwia część kupujących na rynkach hurtowych to właśnie restauracje, domy weselne, kawiarnie, cukiernie, firmy cateringowe czy hotele. Chociaż wiele z wymienionych przedsiębiorstw częściowo funkcjonuje, to spadek obrotów jest znaczny i odczuwalny.

Nie inaczej jest w przypadku jabłek. Ostatni tydzień był przez sadowników oceniany jako bardzo słaby, co pokazywaliśmy w filmie Bronisze 05.02.2021 – Słaby tydzień w handlu. Ten tydzień, przede wszystkim z powodu temperatur okazuje się być jeszcze trudniejszym dla sprzedających.

Równie źle sytuacja wygląda we Włoszech. Dla tamtejszych hurtowników zamknięcie branży HORECA jest jeszcze bardziej odczuwalne ze względu na dłuższe tradycje restauracyjne we Włoszech. Ponadto na wielu rynkach panują limity w ruchu. Na przykład w Palermo dziennie na rynek hurtowy może wjechać 500 klientów i 250 dostawców…

Źródło: italiafruit.net

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności