Zielony pąk – aktualna sytuacja w sadach

zielony pąk

Obecnie większość odmian jest już w fazie zielonego pąka. Dzięki krótkiemu ociepleniu drzewa owocowe nieco „nadgoniły” opóźnioną wegetację. Jakie zabiegi możemy obecnie wykonywać i czym charakteryzuje się faza zielonego pąka?

Faza zielonego pąka w połączeniu z prognozowanymi przymrozkami nie jest dobrą informacją dla sadowników. Wraz z rozwojem pąków jabłoni spada ich odporność na ujemne temperatury. Odporność ta jest najmniejsza od zaawansowanej fazy różowego pąka do zawiązania owoców. Prognozy mówią o -3 czy -4 stopniach poniżej zera na 2 metrach wysokości. Przypomnijmy, że dla tej fazy spadek temperatury do poziomu -2,7 stopnia powoduje 10% uszkodzeń pąków. Spadek do -6,1 stopnia z kolei 90% strat. Nie można wykluczyć, że w najbliższych dniach lokalnie nie wystąpią temperatury poniżej -6 stopni.

Od ostatnich zabiegów zapobiegawczych przeciwko parchowi jabłoni w sadach wyraźnie przybyło tkanki zielonej. W fazie zielonego pąka obok wykształcających i oddzielających się od siebie pojedynczych kwiatów, szybko rosną również liście. W związku z tym obecnie w wielu sadach zachodzi konieczność kolejnego zabiegu zapobiegawczego. Nową tkankę zieloną należy pokryć substancjami aktywnymi, aby ochrona przed parchem była ciągła i skuteczna.

Więcej tkani zielonej, to pojawienie się powierzchni, przez którą drzewa mogą wchłaniać nawozy dolistne. W związku z tym od tej fazy można rozpocząć dokarmianie jabłoni. Przed przymrozkami doradcy zalecają dokarmianie cynkiem i borem. Cynk zwiększy odporność pąków na niskie temperatury a bor będzie stymulował rozwój wszystkich elementów kwiatu i pozytywnie wpłynie na zapłodnienie i zawiązanie owoców. Kondycję zielonych, a następnie różowych pąków poprawią także zabiegi różnego rodzaju biostymulatorami.

Największe pąki znajdziemy obecnie na Idarecie i Ligolu. Lobo na chłodniejszych stanowiskach jest przeważnie w fazie mysiego ucha. Tradycyjnie najpóźniej wegetacja startuje na Glosterze. Mimo tego można obecnie uogólnić fazę fenologiczną w sadach do zielonego pąka. Literatura fachowa mówi, że z fazą zielonego pąka mamy do czynienia dopóki pojedyncze kwiaty są wyraźnie widoczne i oddzielone od siebie, ale nadal zamknięte – BBCH 55-56.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności