Jabłka drugiej klasy z Holandii- Bronisze 09.03.2020 – między skrzynkami…

Hurtowe ceny owoców - rymek w Broniszach

Nowy tydzień na Broniszach zaczynający się w każdą noc z soboty na niedzielę rozpoczął się dobrze. Podobnie było w poniedziałek. Taka sama liczba sprzedających w połączeniu z większą ilością kupujących dała dobry zbyt i nieznaczne wzrosty w stosunku do ostatnich, często deszczowych dni.

Za grubego i wybarwionego Ligola, można otrzymać 35 zł. Grube, ale nie wybarwione owoce sprzedają się za 30 zł. Podobnie Szampion i Red Jonaprince. Najładniejszy towar nieco ponad 30 zł.

W zasadzie wszystkie odmiany w drobnym sorcie to stawki od 15 zł do 18 zł. Wyjątkiem jest Szampion, który kosztuje 20 zł. Ta odmiana cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem.

W gruszkach bez większych zmian. Najładniejsze owoce kosztują 80 zł. W ogromnej większości jest to towar importowany z Holandii. Kupienie polskiej Konferencji graniczy z cudem.

Ciekawostką są pośrednicy sprzedający importowanego Elstara, Elshofa i Boskoopa. Jest ich co prawda niewielu, ale warto to odnotować. W ich przypadku mamy do czynienia jakby z odsortem od 1 klasy w Holandii. Pośrednicy Ci cenią zupełnie przeciętnej jakości (kaliber około 70 mm) Elstara i Elshofa około 35 zł, co sprawia, że zainteresowanie jest bardzo słabe.

Podobnie z Boskoopem. Przeciętne owoce w cenie 50 – 55 zł nie są konkurencyjne z polskim, kwaśnym jabłkiem 1 klasy po 60 – 65 zł.

Ceny podane w przypadku jabłek za 15 kilogramową skrzynkę. W przypadku gruszek, za 20 kilogramowa skrzynkę.

Karol Pajewski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności