Trend boczny przemysłu – winny Szampion

Odmiana Szampion

Obecnie zarówno na rynku jabłka deserowego jak i jabłka przemysłowego widać delikatną stagnację. Z finansowego języka, nazywamy to trendem bocznym. Ceny bez zmian. Chociaż ofert kupna i zamówień nie brakuje, to pośrednicy i przetwórcy nie kwapią się do podwyżek.

Wzrost cen jabłka przemysłowego zatrzymały duże ilości odmiany Szamapion. Jak wiemy produkowany w Polsce na dużą skalę, daje analogicznie duże ilości owoców dla przetwórstwa.

W tym roku u wielu sadowników odsetek odrzutów jest większy niż w ubiegłych latach. Winna jest temu wyjątkowa wrażliwość Szampiona na gorzką plamistość podskórną. Także nie trafione zabiegi na mszyce są powodem znacznych odrzutów.

W efekcie najczęściej sprzedawaną odmianą na punktach skupu i przetwórniach jest w tym momencie właśnie Szampion. Jego znaczna podaż przyczyniła się do widocznych chwilami kolejek na przetwórniach.

Większość sadowników jest przekonana, że wraz z końcem zbierania Szampiona, skończą się znaczące dostawy na przetwórniach. Wtedy mają się rozpocząć znaczne wzrosty.

Jak wiemy, w przypadku Idareda, którego nadal produkujemy najwięcej, plony są niezwykle małe. W wielu starych czy niedostatecznie chronionych sadach odmiana ta była w całości przeznaczana na przemysł. Ta zazwyczaj najaktywniejsza na przetwórniach końcówka zbiorów w tym roku będzie się oznaczała najmniejszą podażą.

Karol Pajewski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności