Grupa czy rynek hurtowy? Gdzie obecnie lepiej sprzedać jabłka?

sprzedaż n rynkach hurtowych

Z powodu obostrzeń spowodowanych pandemią, sprzedaż na rynkach hurtowych znacząco wyhamowała. Część sadowników w tym sezonie całkowicie zrezygnowała ze sprzedaży tym kanałem zbytu na rzecz grup producenckich. Przyjrzyjmy się dokładniej kosztom, aby ocenić czy była to dobra decyzja.

Najpierw przeanalizujmy ceny. Od jakiegoś czasu hurtowe ceny jabłek wynoszą najczęściej około 20 zł za skrzynkę (1.33 zł/kg). Jeśli mamy do takiego miejsca 50 kilometrów i chcemy sprzedać 100 skrzynek, wówczas koszt paliwa i biletu to już 1 zł do każdej skrzynki.

Sprzedaż na wszystkich krajowych rynkach nie przebiega płynnie. Często, aby sprzedać całego busa jabłek, musimy na placu spędzić nawet 2 doby. Jeśli policzymy nasze koszty pracy, czy inaczej pracę, której w tym czasie nie zrobimy, to od ceny każdej skrzynki musimy odjąć kolejne 3 zł. Razem daje to 4 zł, czyli około 0,25 zł na każdy kilogram. Właśnie tyle mniej więcej realnie kosztuje sprzedanie każdej skrzynki przez 2 doby w opisanym wyżej przykładzie. Należy jeszcze dodać wyżywienie. Zatem realnie sprzedajemy jabłka najczęściej w cenie 1,05 – 1,10 zł/kg.

Za popularne odmiany otrzymamy obecnie w grupach producenckich najczęściej 1,20 – 1,40 zł/kg za jabłka powyżej 70 milimetrów. Średnia cena z całej partii będzie oczywiście nieco niższa, niż ceny w cennikach za jabłka średnicy 70 – 95 milimetrów.

Aby powyższa kalkulacja była pełna, to do kosztów sprzedaży na rynku hurtowym powinniśmy jeszcze doliczyć czas i koszty przesortowania jabłek do sprzedaży. Jak doskonale wiedzą sadownicy spędzenie na rynku hurtowym 2 dób przy niskich temperaturach nie jest niczym przyjemnym.

Odpowiedź na tytułowe pytanie należy rozstrzygnąć obecnie na koszt sprzedaży jabłek deserowych do grup producenckich czy innych podmiotów handlowych. Po przesortowaniu otrzymamy porównywalne stawki za każdy kilogram jabłek. Warto dodać, że w czasie, który spędzilibyśmy na rynku hurtowym można wykonać wiele innych prac, jak na przykład cięcie zimowe sadu.

Nie jest wykluczone, że opisywana sytuacja zmieni się na korzyść rynków hurtowych. Tak na przykład było wiosną 2020 roku, kiedy na wyjazd na rynki hurtowe z powodu wysokich cen decydowało się wielu sadowników.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności