Używane ciągniki sadownicze – na co zwrócić uwagę przy zakupie?

używany ciągnik sadowniczy

Zakup używanego ciągnika sadowniczego nie jest prostym zadaniem, a sama maszyna jest znaczną inwestycją. Na co zwracają uwagę sadownicy przy zakupie ciągnika sadowniczego? Jak trafnie wybrać spośród dziesiątek modeli odpowiedni traktor?

Przede wszystkim powinniśmy zacząć od sprecyzowania naszych potrzeb. Na jakim areale i glebach gospodarujemy? Jakich maszyn używamy? Jaki mamy budżet? To z pewnością ułatwi i przyspieszy zakup. Ciągnik sadowniczy jest znaczną inwestycją, więc lepiej dokładnie przeanalizować wszystkie aspekty. 

Jaki używany ciągnik sadowniczy wybrać?

Pierwszym zagadaniem w kolejności jest moc. Jako niezbędną w nowoczesnym sadownictwie producenci najczęściej wymieniają liczbę 60 – 65 koni mechanicznych. W przypadku takiej mocy większość ciągników ma przedni napęd. To również często jedno z głównych oczekiwać sadowników. Warto dodać, że w ciągnikach powyżej 60 KM, które nie posiadają przedniego napędu, moc silnika nie jest wykorzystana.

Pozostając przy przednim napędzie sadownicy zwracają uwagę na prostotę i mechanikę kosztem elektroniki. Dobrze, gdy przedni napęd jest załączany za pomocą mechanicznej dźwigni, a nie elektro czy hydrozaworów. To dotyczy również innych części ciągnika, jak na przykład sterowanie tylnym podnośnikiem. Układy EHR są dosyć drogie w naprawie. Większość sadowników zgodzi się ze stwierdzeniem, że im mniej elektroniki w ciągniku, tym lepiej.

Z powodu kolejnych, unijnych norm emisji spalin, zarówno rolnicy i sadownicy nie są przekonani do najnowszych silników i stosowania w nich rozwiązań typu EGR czy DPF. Poszukują traktorów z jednostkami napędowymi o prostej konstrukcji i niskich kosztach napraw i eksploatacji. W dzisiejszych czasach nie jest problemem dostępność części zamiennych, lecz ich ceny.

Wyposażenie dodatkowe dla używanego ciągnika

Wyposażenie dodatkowe, takie jak przedni tuz, przedni wałek odbioru mocy czy przednie wyjścia hydrauliczne powinniśmy rozważyć przede wszystkim pod względem używanych maszyn. Wszystko to oczywiście zwiększa funkcjonalność ciągnika, jednak to dodatkowe koszty. Warto o tym pomyśleć, zanim kupimy ciągnik z wyposażeniem, którego nie wykorzystamy.

W dalszej kolejności patrzymy na komfort pracy czy wygląd zewnętrzny. Oczywiście, im ciągnik nowszy, tym komfort i wyciszenie kabiny jest na wyższym poziomie.

W rozmowach z rolnikami często da się usłyszeć, że ci, którzy oczekują prostoty i niskich kosztów eksploatacji wybierają polskie konstrukcje ciągników sadowniczych. Co prawda, są one montowane na większości zagranicznych podzespołów, jednak charakteryzują się prostotą i niższymi cenami.

Używany ciągnik sadowniczy za ponad 100 000 zł

Jednocześnie są sadownicy, którzy dysponują większym budżetem i decydują się na używane maszyny o wyższym standardzie i bogatszym wyposażeniu. Ceny w takim segmencie nierzadko przewyższają 100 000 złotych. Mimo to jest popyt na traktory również w tym segmencie cenowym. Wówczas sadownicy poszukują kilkuletnich traktorów z bardzo bogatym wyposażeniem. Mnogość wyjść hydraulicznych, przedni TUZ czy EHR, to rozwiązania, zwiększające funkcjonalność ciągnika w nowoczesnym sadownictwie. 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności