Ditianon i kaptan na cenzurowanym?

parch jabłoni

Wycofywanie kolejnych substancji czynnych stanowi zagrożenie dla produkcji rolnej w Unii Europejskiej. Włosi zwracają uwagę na to, że ewentualne ograniczenie stosowania kaptanu i ditianonu miałyby bardzo negatywne konsekwencje dla produkcji jabłek w wielu aspektach.

Jak podaje włoski serwis italiafruit.net, instytucje europejskie, jak przekazało w ostatnich dniach włoskie stowarzyszenie Assomela, w rzeczywistości zamierza przyspieszyć proces przeglądu tych substancji czynnych, z niebezpieczeństwem ich ewentualnego wycofania z rynku lub poważnymi ograniczeniami stosowania.

Producenci jabłek w nadchodzącym sezonie odczują już nieodnowienie pozwolenia na stosowanie środków na bazie mankozebu. Ewentualne ograniczenia stosowania kaptanu i ditianonu jeszcze bardziej pogorszyłyby sytuację producentów.

Dla Włochów szczególnie utrudniłoby to produkcję jabłek w prowincji Emilia-Romania, której klimat charakteryzuje się bardzo wysoką wilgotnością względną. Zachodzi również ryzyko wzrostu odporności parcha jabłoni na pozostałe substancje czynne oraz mniejsza trwałość owoców. 

Po pierwsze ochrona stałaby się znacznie droższa i trudniejsza. Zachodzi również ryzyko utraty konkurencyjności jabłek wyprodukowanych w UE kosztem tych wyprodukowanych w krajach ościennych.

Przedstawiciele włoskiego stowarzyszenia Assomela i francuskiego ANPP spotkali się w celu omówienia aktualnej sytuacji rynkowej, jak również oceny wpływu unijnych decyzji na produkcję jabłek. Zwrócono uwagę na konieczność współpracy w ocenie ekonomicznych konsekwencji wprowadzania polityki Nowego Zielonego Ładu.

 

Źródło: italiafruit.net

2 KOMENTARZE

  1. Niech ktoś napisze do komisji europejskiej , ile fosforanu i azotanu kładzie się do szynek i kiełbasy. Z kila robi się 2. Komisja się nudzi i ślepa na inne artykuły. Gdyby wiedział jak to bym sam napisał.

  2. Inne gałęzie przemysłu zostały już rozgrabione. Teraz covidem zrobią porządek z mikroprzedsiębiorcami i wezmą się za przemysł spożywczy, a że w jabłkach jesteśmy w czołówce światowej, to sadownictwo jest pierwsze w kolejce. Syntetyczne mięso rośnie 2 tygodnie i co mamy z hodowlą świń? Zapewne zrobią i syntetyczne jabłka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności