Zła sytuacja włoskich truskawek – konsumenci mają inne priorytety

ceny truskawek 2020

Mimo że supermarkety notują rekordowe obroty, zmieniły się wybory konsumentów, którzy przy zakupach decydują się na produkty podstawowe, najważniejsze z punktu widzenia przydatności. Z tego względu Włosi miniony tydzień określają jako czarny dla producentów truskawek.

Włosi mają problem ze sprzedażą truskawek deserowych. Konsumenci robią zakupy z listą w ręku – kupują tylko to, co konieczne. Truskawki nie sprzedają się, nawet przy niespotykanie niskich cenach. Począwszy od końca ubiegłego tygodnia handel zatrzymał się prawie całkowicie.

W ciągu kilku dni producenci zmuszeni byli obniżyć ceny o 0,80 eurocentów – z 2,80 do 2,00 euro za kilogram. Drastyczne obniżenie cen nie pomogło zachęcić do kupna.  A trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że truskawki to łatwo psujący się produkt.

Włoskie organizacje producenckie zwracają uwagę, że na rynku nadal jest dużo owoców importowanych z zagranicy. Apelują, aby wybierać rodzime owoce, wspierając tym samym tamtejszych rolników.

Handel pogorszył się również na włoskich rynkach – mowa o spadkach dochodzących do 50%. Również w tym kontekście mówi się o czarnym tygodniu. Na terenie całych Włoch obserwowany jest spadek wolumenu handlu owocami i warzywami. Wynika to między innymi z ograniczeń nakładanych na sprzedaż lokalną i sprzedawców ulicznych, a także kłopoty z eksportem.

Warto dodać, że włoskie media zastrzegają, że kłopoty z popytem i sprzedażą nie dotyczą jabłek, czerwonych pomarańczy, cebuli i ziemniaków.

Pobierz aplikację: Komunikaty Sadownicze i bądź na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię