Nie da się uzyskać włoskiej jakości za złotówkę

jabłka deserowe

Często zarzuca się krajowym sadownikom, że produkują jabłka niewystarczająco wysokiej jakości. Czy jest to jednak wina braku umiejętności czy technologii? A może jednak efekt źle funkcjonującego rynku?

Od wielu lat powtarza się, że polscy sadownicy potrafią wyprodukować najwyższej jakości jabłka, jeśli wiedzą, że nakłady poniesione na produkcję zwrócą się. Z drugiej strony, na rynku co roku pojawia się duża ilość owoców o średnich parametrach jakościowych. Sadownicy nie ukrywają, że nie chcą inwestować, nie mając pewności co do opłacalnego zbytu.

W pamiętnym sezonie 2018/2019 sadownicy oferujący jabłka wyższej jakości z powodu ogromnej podaży nie byli w stanie uzyskać nawet kilku groszy więcej. Tak samo było z jabłkami wyprodukowanymi w systemie zero pozostałości.

Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem byłoby, aby handlowcy i eksporterzy, zawczasu gwarantowali chociaż zarys cen, który pozwalałby na odpowiednio wyższe nakłady. Nakłady niezbędne, aby taki produkt wyprodukować. Nie da się uzyskać włoskiej jakości za złotówkę. Chociaż wielu by chciało, to przy dzisiejszych kosztach jest to niewykonalne.

Niektóre grupy producenckie zaczynają uzależniać cenę zakupu od jakości. Chociaż są one w mniejszości jest to jednoznacznie pozytywny i godny pochwały trend. Tylko dzięki takiemu działaniu produkowanie jabłek najwyższej jakości będzie opłacalne, a co za tym idzie popularniejsze.

Nie wolno natomiast generalizować. Jest w Polsce bardzo wielu producentów, którzy produkują jabłka absolutnie najwyższej jakości. Wynika to jednak z długich relacji biznesowych i wypracowanych kanałów zbytu. Uogólniając, chodzi o pewność zbytu po wyższych cenach, które zwrócą inwestycje w wyższe koszty produkcji.

2 KOMENTARZE

  1. W środkach przekazu nasila się propaganda która wmawia konsumentowi że już niedługo sklepy zaoferują mu tanią i ekologiczną żywność najwyższej jakości i bez pozostałości. I ja jako producent mam taką żywność wyprodukować. A taka żywność to sprzeczność sama w sobie, jak dom kultury milicjanta. Bo jeżeli to ma być ekologiczne, to to nie może być ładne ani tanie.

  2. 1PLN/kg to jest oferta w latach gdzie przymrozki przerzedziły plony, w latach urodzaju łaskawy dają 40 gr/kg za jakość exportową

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności