Sadownicy alarmują o uszkodzeniach jabłoni po mrozach [Zdjęcia]

przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021

Od kilku nocy z bardzo dużymi mrozami minęło już kilka dni. Sadownicy zaczynają oceniać przemarznięcia i rozmiary uszkodzeń. Najbardziej ucierpiały młode nasadzenia i odmiany wrażliwe na mróz w zadoleniach. Wiosna pokaże, jaka cześć uszkodzeń zostanie zregenerowana.

Zgodnie w prognozami meteorologów temperatura w ubiegłym tygodniu rzeczywiście spadła znacznie poniżej zera. Sadownicy relacjonowali, że temperatura w większości lokalizacji wynosiła do minus 25 stopni Celsjusza. Jednak w zagłębieniach terenu było jeszcze zimniej, bo nawet od -27ºC do -29ºC. 

Z powodu opadów śniegu dopiero pod koniec tygodnia sadownicy wrócili do cięcia sadów. Okazja do dokładnego przeglądu kwater pozwoliła na dokładniejszą ocenę uszkodzeń. Najwięcej z nich dotyczy odmian wrażliwych na mróz, kwater położonych niżej i młodych nasadzeń. Wiele zależało także od kondycji drzew.

Lokalne uszkodzenia dotyczą przede wszystkim podstaw pąków i to one budzą największy niepokój. Jednak, jak widać na zdjęciach wykonanych w kwaterze Gali w gminie Sadkowice, przemrożone zostały zostały również pnie i pędy. Nie można w tej chwili powiedzieć, jak dalej potoczy się sytuacja. Trzeba brać jednak pod uwagę, że natura może nas zaskoczyć jeszcze nie raz, a na dokładną ocenę szkód trzeba będzie poczekać, aż ruszy wegetacja. Wtedy zobaczymy, ile z uszkodzeń zostanie zregenerowanych. Równie dobrze może okazać się, że wpływ styczniowych mrozów będzie niezauważalny. 

Niestety, odcinkowe przemarznięcia pni i pędów dotyczą w dużej mierze odmian wrażliwych na choroby kory i drewna. Można przypuszczać, wystąpi na takich jabłoniach problem z rakowaceniem. 

Zapytaliśmy o opinię Krzysztofa Urbańskiego, z którym niedawno nagrywaliśmy pokaz cięcia. Przez cały miniony tydzień odwiedził wiele sadów w rejonie powiatu rawskiego i razem z sadownikami oceniali ewentualne uszkodzenia. Jak mówi, w zasadzie wszędzie obserwowali przemrożenia podstaw pąków. Na odmianach podatnych i w młodych nasadzeniach bardzo znaczne. 

– Tak, uszkodzenia są. Nie wiadomo, jak wpłynie to na kwitnienie i kondycję drzew, ale mamy dopiero styczeń. Przymrozków w trakcie kwitnienia może być jeszcze kilka. Dlatego sadowników będę namawiał, żeby ciąć w tym roku oszczędniej, bo po kwitnieniu może okazać się, że nie będzie jabłek. W niektórych sadach obetniemy same góry drzew, a w niektórych przypadkach do cięcia podejdziemy dopiero po kwitnieniu, jak już będzie można ocenić zawiązanie – mówi. 

Chociaż głównie sadownicy mówią o uszkodzeniach podstaw pąków, pni i pędów, nie można też zapominać, że tak duże spadki temperatury mogą doprowadzić do uszkodzeń systemu korzeniowego. Na szczęście korzenie chroniła warstwa śniegu, ale czy rzeczywiście dostatecznie, przekonamy się dopiero wiosną. Ewentualne uszkodzenia korzeni uwidocznią się w wolniejszym rozwoju wegetacji wiosną ze względu na kłopoty w przewodzeniu wody i składników pokarmowych już w okresie kwitnienia. przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021

przemarznięcia jabłoni po mrozach 2021

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności