Jabłka na soki wyraźnie droższe

jabłka przemyslowe

Wraz ze wzrostem podaży jabłek przemysłowych przyspiesza produkcja soku NFC, jak również koncentratu jabłkowego.

Dotychczas przetwórnie nie pracowały w trybie ciągłym. Proces produkcyjny był ograniczony do jednego lub dwóch dni w tygodniu. Zwłaszcza, że przetwarzano w tym samym czasie wiśnie czy aronie.

Wraz z rozpoczęciem zbiorów jesiennych odmian zakłady będą pracować w trybie ciągłym, stopniowo zwiększając dobową wydajność. W Polsce 50 zakładów przetwórczych produkuje koncentrat jabłkowy, a ich maksymalna wydajność to 35 000 ton na dobę.

Ten sezon charakteryzuje się znacznym odsetkiem zdeformowanych bądź uszkodzonych jabłek. Z drugiej strony to dobra wiadomość dla producentów coraz bardziej popularnego wśród konsumentów, soku NFC. Inna kwestia to konkurencja ze strony pośredników, którzy również skupują jabłka drugiej klasy. 

Skupmy się jednak na produkcji soku NFC. Ta rośnie w Polsce z roku na rok. Również eksport soku NFC powoli rośnie. Głównymi odbiorcami są kraje Beneluksu (re-eksport) oraz Wielka Brytania i Niemcy. Tak jest w przypadku dużych zakładów, które obok koncentratu jabłkowego, w coraz większym stopniu produkują sok NFC. Jednak krajowy popyt i konsumpcja również rosną.

Aktualnie ceny jabłek przemysłowych wahają się od 0,60 do 0,62 zł za kilogram. Za przemysł „suchy” można otrzymać 2 – 3 grosze więcej. Od początku skupu i przetwórstwa jabłek z tego sezonu, możemy zaobserwować powolny trend wzrostowy. 

Mniejsze tłocznie oferują obecnie za surowiec do produkcji soku NFC nieco wyższe stawki, niż duże zakłady przetwórcze. Są to ceny od 0,70 do 0,80 zł za kilogram. Jeszcze droższe są ekologiczne jabłka przemysłowe, od 0,90 do 1,00 zł za kilogram.

Przebieg pogody w tym sezonie sprawił, że surowca dla tłoczni produkujących soki do bezpośredniej konsumpcji nie powinno zabraknąć. Zniekształcenia, lizaki i inne uszkodzenia po mrozowe, jak również uszkodzenia po opadach gradu nadal dają wysokiej jakości surowiec do tłoczenia soków NFC. Ze strony tłoczni możemy również zaobserwować dobry popyt na surowiec, który jest rzecz jasna uzależniony od zamówień na produkt gotowy, które wynikają z popytu ze strony konsumentów.

Można zaobserwować wiele ogłoszeń ze strony sadowników, którzy oferują po kilkadziesiąt bądź kilkaset ton jabłek po gradzie. Wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie, to właśnie produkcja soków NFC będzie doskonałym kanałem do zagospodarowania jabłek, które z wielu powodów nie mogą być skierowane na rynek jako deserowe.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności