PZU przerzuca winę na Ministerstwo Rolnictwa

kwiat w lodzie

Ppwszechny Zakład Ubezpieczeń odpowiedział na pismo Związku Sadowników Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie dotowanych ubezpieczeń. Firma nie czuje się odpowiedzialna za brak możliwości ubezpieczeń. Jako podmiot odpowiedzialny za sytuację wskazuje Ministerstwo Rolnictwa.

Temat ubezpieczeń spędza sen z powiek nie tylko sadowników. W tym roku zatwierdzanie polis na ubezpieczenia od przymrozków trwało 1,5 minuty. Z kolei zatwierdzanie polis ubezpieczeniowych na wypadek gradobicia kilka godzin i to na warunkach komercyjnych.

System dotowanych ubezpieczeń nie działa sprawnie z powodu zmniejszenia środków na ten cel. PZU jako główny krajowy ubezpieczyciel tłumaczy to koniecznością ubezpieczania wszystkich producentów rolnych. W związku z tym w każdym z działów produkcji rolnej nie wszyscy mogą skorzystać z dotowanych ubezpieczeń.

„Sytuacja, którą obserwujemy w przypadku dotowanych ubezpieczeń upraw to strukturalna nadwyżka popytu na takie ubezpieczenia w stosunku do dostępnych środków po stronie dotacji. Jednocześnie zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do zaspokojenia potrzeb ubezpieczeniowych wszystkich producentów rolnych z jednoczesnym obowiązkiem przestrzegania zasad prowadzenia działalności ubezpieczeniowej.”

Co więcej ubezpieczyciel zwraca uwagę na to, że nie można faworyzować jednego rodzaju ubezpieczeń kosztem innych. Wiązałoby się to ze zmniejszeniem dostępności ubezpieczeń dla innych producentów rolnych od innych rodzajów ryzyka.

„Należy zwrócić uwagę, że zwiększanie ekspozycji na pojedyncze kategorie ryzyka przy ustalonej kwocie dotacji z punktu widzenia alokacji środków musiałoby odbywać się kosztem zmniejszania dostępności ubezpieczenia dla innych grup producentów. Dlatego też zmiana tej sytuacji nie jest możliwa w zakresie narzędzi i środków dostępnych po stronie Spółki PZU.”

Ponadto jako dysponenta środków finansowych przeznaczonych na dopłaty do ubezpieczeń, PZU wskazuje Ministerstwo Rolnictwa. W związku z tym ubezpieczyciel zwraca uwagę na konieczność zwrócenia się do resortu w celu ewentualnej zmiany zaistniałej sytuacji. Równocześnie PZU deklaruje swój udział w ewentualnych rozmowach w Ministerstwie na ten temat.

pismo pzuźródło: polskiesadownictwo.pl

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię