Kelpak – sprawdzone rozwiązanie na dobry plon

Artykuł partnera Chemirol

zawiązki jabłoni

W ostatnich latach niekorzystne warunki pogodowe i coraz większe oczekiwania konsumentów, wymuszają na producentach poszukiwanie nowych rozwiązań mogących zagwarantować pewność wytworzenia plonu handlowego.

Coraz częściej w technologii uprawy pojawiają się różnego rodzaju preparaty wspierające prawidłowy rozwój roślin i wykorzystanie ich maksymalnego potencjału plonotwórczego. Jednym z takich rozwiązań jest produkt Kelpak, czyli Biostymulator zawierający hormony roślinne.

 

Kelpak, czyli wyjątkowy biostymulator

Kelpak to unikatowy ekstrakt z alg morskich Ecklonia maxima, który dzięki opatentowanej metodzie otrzymywania (Cold Cellular-Burst Technology) zawiera w swoim składzie wysoce reaktywne hormony roślinne. Podczas cyklu produkcyjnego biostymulatora wykorzystywane jest wyłącznie wysokie ciśnienie. W porównaniu do większości tradycyjnych stymulatorów na bazie alg morskich metoda produkcji Kelpaku nie obniża efektywności pozyskanych hormonów roślinnych. Standardowe technologie wytwarzania podobnych preparatów, wykorzystują wysoką temperaturę podczas procesu produkcji oraz związki sodu i potas, niszcząc w ten sposób organiczne związki otrzymane z alg morskich.

Hormony zawarte w biostymulatorze Kelpak

Auksyny produkowane są w wierzchołkowych organach młodych roślin, a następnie przenoszone do niżej położonych organów. Odpowiadają między innymi za tworzenie systemu korzeniowego i włośnikowego, co z sukcesem wykorzystano do procesu ukorzeniania młodych roślin. Dodatkową funkcją auksyn jest stymulacja procesów kwitnienia, zawiązywania (Rys. 1) oraz rozwoju owoców i przeciwdziałania ich przedwczesnemu starzeniu. Kluczowym zadaniem auksyn jest wpływ na prawidłowe pobieranie i transport wapnia. Wskazując zatem najwłaściwsze terminy aplikacji, należy mieć na uwadze stymulację procesów kwitnienia i zawiązywania owoców, szczególnie w sytuacjach stresowych.

kelpak
Rys. 1. Wpływ dolistnego opryskiwania biostymulatorem Kelpak na kiełkowanie ziaren pyłku na znamieniu słupka. Źródło Kelp Products.

Cytokininy wytwarzane są w systemie korzeniowym, następnie transportowane są wiązkami przewodzącymi do części nadziemnych roślin. Funkcją tych hormonów są podziały komórkowe, stymulacje rozwoju pędów oraz hamowanie procesów starzenia się roślin. Cytokininy odpowiadają również za intensyfikacje procesów fotosyntezy (zwiększanie ilości chlorofilu w liściach). Hormony te aktywują transport asymilatów do organów oraz przyśpieszają tempo rozwoju owoców.

Brasinosteroidy odpowiadają za wzrost i wydłużanie komórek roślinnych. Biorą udział w procesach rozwoju genetycznego. Odgrywają istotną rolę podczas podziałów komórkowych, co jest konieczne podczas tworzenia łagiewki pyłkowej oraz niezbędne do prawidłowego rozwoju pyłku. Hormony te są również zaangażowane w modyfikację metabolizmu roślin w odpowiedzi na stres biotyczny i abiotyczny występujący w środowisku, tj. susza, zasolenie, wysoka oraz niska temperatura, niedotlenienie, atak patogenów a także na czynniki antropogeniczne takie jak herbicydy oraz pestycydy (Gruszka, 2013).

Poliaminy występują powszechnie w roślinie. Są transportowane w ksylemie wraz z prądem transpiracyjnym oraz we floemie. Sam transport hormonów do komórki jest procesem aktywnym, który jest silnie stymulowany przez auksyny. Do głównych funkcji fizjologicznych poliamin należy stymulacja podziałów, wzrostu i różnicowania komórek oraz zapobieganie procesom starzenia. Dodatkowo poliaminy pomagają przystosować się roślinom do niesprzyjających warunków środowiskowych, a zwłaszcza na deficyt wody.

 

Innowacyjny system produkcji, pozwolił otrzymać biostymulator zawierający wysokie ilości naturalnych fitohormonów, które silnie stymulują procesy życiowe roślin. Naukowe doniesienia potwierdzają pozytywny wpływ Kelpaku zarówno na rozwój systemu korzeniowego, kwitnienia jak i zawiązywania owoców. Efekty jakości oraz ilości plonu handlowego potwierdzają również opinie sadowników z naszego kraju.

 

Doświadczenia oraz opinie klientów

Produkt Kelpak na krajowym rynku jest dostępny od blisko 15 lat, początkowo z racji tego, że biostymulator KELPAK nie miał rejestracji w uprawach pestkowych i ziarnkowych, prowadzono doświadczenia wdrożeniowe w tych uprawach. Rok 2018 był rokiem bardzo urodzajnym, ale po zastosowaniu preparatu KELPAK owoce były znacznie lepszej jakości w porównaniu do kombinacji kontrolnej.  Postanowiono kontynuować wdrożenie w kolejnym sezonie. W związku z tym, że w sezonie 2019 na terenie całej Polski podczas kwitnienia wystąpiły przymrozki, można było w pełni wykorzystać potencjał hormonów zawartych w KELPAKU. Doświadczenia przeprowadzone były w kilku lokalizacjach na różnych gatunkach między innymi czereśni, wiśni, śliwie oraz na borówce. W każdym z przypadków notowano pozytywny wpływ zastosowania biostymulatora na zawiązywanie owoców oraz ich utrzymanie na roślinie.

W rejonie Białej Rawskiej prowadzone było wdrożenie KELPAKU na śliwie w trzech terminach. W okresie okołokwitnieniowym: początek kwitnienia, pełnia kwitnienia oraz w okresie wykształcania owoców, w dawce 3 l/ha, pozwoliło to na utrzymanie blisko 90% plonu w koronie drzewa, gdzie w kombinacji kontrolnej plonowanie było na bardzo niskim poziomie.

Kolejne wdrożenie przeprowadzono w rejonie Grójca na uprawie czereśni (pierwsza aplikacja: początek kwitnienia, druga aplikacja: koniec kwitnienia, trzecia aplikacja: w okresie wykształcania owoców, w dawce 3 l/ha). W początkowym okresie wykształcania się zawiązków, zarówno kombinacja kontrolna jak i doświadczenie wdrożeniowe wyglądały obiecująco. Po krótkim czasie, w trakcie opadu czerwcowego w kombinacji kontrolnej większość zawiązków przebarwiło się na czerwono i się obsypało, co doprowadziło do blisko całkowitej utraty plonu. Z kolei kombinacja z użyciem KELPAKU pozwoliła na utrzymanie plonu na optymalnym poziomie.

Kolejne doświadczenie wdrożeniowe było prowadzone w uprawie wiśni w okolicy Opola Lubelskiego. Wykorzystano tam znacznie wyższą dawkę niż zalecana, 8 litrów biostymulatora na hektar. Po zastosowaniu tej dawki KELPAKU zaobserwowano lepszą reakcję na stres wywołany minusowymi temperaturami, co w konsekwencji wpłynęło zarówno na wydłużenie okresu kwitnienia jak i na poprawę zawiązania owoców w stosunku do drzew nietraktowanych.

W kolejnej lokalizacji, w okolicy Grójca była wykonana aplikacja na plantacji borówek. W ramach prowadzonego doświadczenia zastosowano KELPAK w dawce 3 l/ha w trzech terminach: początek kwitnienia, pełnia kwitnienia oraz zaraz po zakończeniu kwitnienia. Po aplikacjach stwierdzono lepsze zawiązanie owoców na roślinach traktowanych, a ponadto wigor roślin był zdecydowanie lepszy niż na roślinach kontrolnych. Podczas pierwszego zbioru z roślin opryskiwanych zebrano więcej jagód spełniających wymogi eksportowe w stosunku do roślin nieopryskiwanych Kelpakiem.

 

Zdecydowano o rozszerzeniu rejestracji KELPAKU o dodatkowe gatunki, między innymi uprawy ziarnkowe i pestkowe

W związku z tym, że w każdym przypadku, niezależnie od gatunku, na którym aplikowano biostymulator KELPAK, odnotowano pozytywny wpływ na poprawę zawiązywania owoców oraz poprawę kondycji samych roślin, zdecydowano o rozszerzeniu rejestracji o dodatkowe gatunki, między innymi uprawy ziarnkowe i pestkowe.

Doświadczenia potwierdziły skuteczność preparatu zarówno w warunkach stresowych 2019 jak i w warunkach normalnych 2018, a preparat w gospodarstwach, które wykonywały wdrożenia, znajdzie się na stałe w stosowanej technologii.

Zainspirowani wynikiem doświadczeń wdrożeniowych w poprzednich latach, firma Chemirol zdecydowała na kontynuacje doświadczeń. Jak się okazało warunki ku temu sprzyjały, zarówno w 2020 jak i w 2021 wystąpiły niesprzyjające warunki pogodowe w okresie kwitnienia w większości zagłębi sadowniczych.

 

Doświadczenie z produktem Kelpak przeprowadzone w rejonie Bydgoszczy na uprawie wiśni u Pana Mariusza Główczyńskiego

W moim gospodarstwie dominują jabłonie oraz wiśnie. Rzeczywiście, patrząc przez pryzmat ostatnich lat, pogoda nie sprzyja uprawie tych gatunków. Przymrozki występujące w początkowych okresach wegetacji w znaczący sposób potrafią zredukować zarówno ilość, jak i jakość plonu. W związku z tym, że w moim gospodarstwie nie posiadam zraszaczy nadkoronowych, które potrafią ograniczyć straty wywołane przymrozkiem, byłem zmuszony szukać alternatywnych metod walki z negatywnym oddziaływaniem niskich temperatur na plonowanie. Jak się okazało, takim rozwiązaniem jest dla mnie biostymulator Kelpak, który stosuję już któryś rok z kolei. Przez ostatnie 3 lata, zarówno 2019, 2020 jak i 2021, przymrozki pojawiały się w moim rejonie każdej wiosny. Dzięki stosowaniu kompleksowego odżywienia udało mi się zminimalizować straty w plonie. Wykonując zabiegi nalistne produktami zawierającymi aminokwasy oraz hormony roślinne zawarte w produkcie Kelpak jesteśmy w stanie pomóc roślinie w lepszym zniesieniu stresu związanego z niskimi temperaturami oraz poprawić zawiązywanie owoców. Dawki, które stosowałem w 2019 były zgodne z zaleceniami i wynosiły 3 x 3 l/ha w okresie kwitnienia. Pozwoliło to na uzyskanie plonu wiśni na poziomie 18 t/ha. Natomiast w kolejnych latach 2020 i 2021 zwiększyłem dawkę do 3 x 5 l/ha i w efekcie okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Plonowanie wiśni przekroczyło 20 t/ha owoców o super jakości. Rzeczywiście, z ekonomicznego punktu widzenia, plony na tak wysokim poziomie są opłacalne.”

 

Doświadczenie z produktem Kelpak przeprowadzone w rejonie Grójca na uprawie czereśni u Pana Krzysztofa Czarneckiego

„W moim gospodarstwie czereśnie stanowią blisko połowę areału upraw sadowniczych. Gatunek ten jest bardzo wdzięczny, ale jednocześnie wymagający i niezwykle wrażliwy. Plantatorzy przekonali się o tym w dwóch ubiegłych sezonach, kiedy wielu nie zebrało nawet kilograma owoców. Wszystko za sprawą spadków temperatur wiosną, podczas okresu kwitnienia. U mnie było inaczej. Dużo czytałem o dobroczynnym działaniu alg morskich, które, jak powszechnie się mówi, pomagają w regeneracji uszkodzeń po przymrozkach wiosennych oraz poprawiają zawiązywanie owoców. Dlatego pierwszy raz sięgnąłem po nie w postaci produktu Kelpak w 2019 roku. Wówczas, mimo niepełnego programu, uratowałem znaczną część plonu. W ubiegłym sezonie ponownie w obliczu grożących przymrozków, po namowie przedstawiciela firmy Chemirol, zastosowałem produkt Kelpak tym razem w pełnym programie. Pierwszą aplikację wykonałem w początkowym okresie kwitnienia, drugą w pełni kwitnienia, a trzecią w okresie opadania płatków w dawce 3 l/ha. Za wskaźnik skuteczności działania produktu ja traktuję odm. Regina. Zawiązanie w przypadku tej odmiany jest bardzo chimeryczne, nawet przy idealnych warunkach podczas kwitnienia, a co dopiero w obliczu przymrozków. Na części, gdzie zastosowałem Kelpak w pełnym programie, owoce równomiernie przyrastały. Natomiast w przypadku części, w której nie stosowałem produktu, większość zawiązków przebarwiło się na czerwono i się obsypało, co doprowadziło do blisko całkowitej utraty plonu. To pozwala mi twierdzić, że Kelpak uratował moje czereśnie, co przełożyło się na wynik finansowy. W nadchodzącym sezonie będę stosował Kelpak na całej plantacji. Standardowa dawka to 4-5l/ha do większości odmian obcopylnych, natomiast dla odmian samopłodnych dawkę zredukuję do 3l/ha. Oczywiście wszystko będzie zależało od przebiegu pogody”.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here